Zarejestruj się, lub zaloguj, jeśli posiadasz już konto by uzyskać możliwość wypowiadania się na forum



 
IndeksPortalFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj
Witamy na Zagrodzie Mgły, największym, nieoficjalnym forum o Howrse!
Wymień się pocztówką! Klik!
Kanał na YT o Howrse - serdecznie zapraszamy! Klik!

Share | 
 

 Zaczynamy...

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 15 ... 25  Next
AutorWiadomość
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 4:05 am

Czukcza łowi ryby nad brzegiem Oceanu Lodowatego. Wynurza się amerykańska łódź podwodna, wyskakuje marynarz:
- Rosjanie byli?
- Nie...
Odpłynęli. Po chwili wynurza się rosyjska łódź podwodna, wyskakuje marynarz:
- Amerykanie byli?
- Tak...
- Gdzie popłynęli?
- Na północny wschód.
- Nie mądrzcie się, ręką pokażcie!

Blondynka do koleżanki:
- A ja wczoraj byłam u okulisty!
- I co Ci powiedział?
- Żebym się alfabetu nauczyła...

Blondynka żali się przyjaciółce:
- Już trzy miesiące piję tą hennę, a włosy mi nie ciemnieją.

______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...


Ostatnio zmieniony przez Lubelak dnia Sob Cze 18, 2011 5:53 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 6:29 am



______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 6:50 am


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 7:24 am


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 1:54 pm



zakładam się że to rodzina

______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Martyna-Koniara
Nowy
avatar

Liczba postów : 4
Dołączył : 13/06/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 1:59 pm


Jak było to sorry xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 17, 2011 2:28 pm


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Cze 19, 2011 1:17 pm




______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Szarusia16
Przyjaciel Zagrody
avatar

Liczba postów : 745
Dołączył : 20/04/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pon Cze 20, 2011 3:36 am

Lubelak napisał:
Mindlensi są super <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Czw Cze 23, 2011 10:03 am




______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...


Ostatnio zmieniony przez Lubelak dnia Czw Cze 23, 2011 10:18 am, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Czw Cze 23, 2011 10:11 am


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
CzekoBoom
VIP
avatar

Liczba postów : 1195
Dołączył : 16/03/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Czw Cze 23, 2011 11:32 am

Ha, dobry jest ten filmik xD

______________________________

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=1714772
Sakura
ZAGRODZIANIN
avatar

Nick w grze : LadyTigra
Liczba postów : 2211
Dołączył : 20/06/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Czw Cze 23, 2011 1:27 pm

Filmik z panem Lifko jest bezkonkurencyjny Laughing ... Ale ten też jest dobry Very Happy

______________________________

Na Doggi gram jako Invena.
Na Howrse PL i COM gram jako LadyTigra.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=3404501
Aki
Przyjaciel Zagrody
avatar

Nick w grze : Akira.
Liczba postów : 1998
Dołączył : 05/05/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 24, 2011 10:11 am




______________________________

Mój profil: KLIK!

Hodowle:
Monster - Tennessee Walker
Power Hols - Konie Holsztyńskie
Ze Stajni Rohanu - Konie Pełnej Krwi Angielskiej

,,Jestem taki sam jak inni, gdy się skaleczę, krwawię... "

~ M. Jackson
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=1947323
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 24, 2011 1:05 pm

Akcja autobusowa sprzed ponad 20-stu lat.
Nie wiem kto w tej historii był piekielny - mój ojciec czy mój brat...

Wybieraliśmy się z rodzicami dokądś autobusem. Ja miałam jakieś 5-6 lat, natomiast mój braciszek ok. 3 lat.
Mama ubrała brata i ojciec wyszedł z nim z domu w stronę przystanku, natomiast ja z mamą kończyłyśmy się jeszcze ubierać.
Chwilę to trwało i dotarłyśmy do ulicy przy której jest przystanek, ojciec z bratem już na tym przystanku stali, a autobus właśnie podjeżdżał. My w bieg, ojciec z bratem wsiedli a nam autobus zamknął drzwi przed nosem i ruszył.
Nagle, po przejechaniu jakiś 20 metrów gwałtownie się zatrzymał i drzwi się otworzyły, my z mamą podbiegłyśmy i wsiadłyśmy.

Okazało się, że jak brat zobaczył że mama została na przystanku zaczął się strasznie drzeć, że "mama została, moja mama", a mój ojciec się do niego nie przyznał. Na co ludzie naskoczyli na kierowcę, że dziecko samo jedzie, bo matce drzwi przed nosem zamknął...
Powrót do góry Go down
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pią Cze 24, 2011 5:18 pm



Chyba pójdę na korepetycję z matematyki.

______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...


Ostatnio zmieniony przez Lubelak dnia Sob Cze 25, 2011 11:08 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Sob Cze 25, 2011 11:07 am




yyyy.... ma ktoś pomysła?

______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Sob Cze 25, 2011 12:31 pm


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Cze 26, 2011 4:55 am




______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Cze 26, 2011 11:26 am


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Cze 26, 2011 11:31 am

Lubelak, ja powiem twojemu pracodawcy czym ty się zajmujesz ;p Hahaha. Nie, no good. Skąd ty bierzesz tego tyle?
Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Lip 03, 2011 12:58 am

Powrót do góry Go down
Go??
Gość
avatar


PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Lip 03, 2011 6:36 am



Wstawiam ten obrazek w imieniu Lubelaka:)
Powrót do góry Go down
Aki
Przyjaciel Zagrody
avatar

Nick w grze : Akira.
Liczba postów : 1998
Dołączył : 05/05/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Lip 10, 2011 2:53 pm


______________________________

Mój profil: KLIK!

Hodowle:
Monster - Tennessee Walker
Power Hols - Konie Holsztyńskie
Ze Stajni Rohanu - Konie Pełnej Krwi Angielskiej

,,Jestem taki sam jak inni, gdy się skaleczę, krwawię... "

~ M. Jackson
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=1947323
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Nie Lip 17, 2011 3:16 pm


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pon Lip 18, 2011 4:14 am



Stirlitz poszedł do lasu, ale ani borowików, ani podgrzybków, ani nawet opieniek nie było.
- Pewnie nie sezon - pomyślał Stirlitz, siadając w zaspie.

Stirlitz ukradkiem karmił ubogie, niemieckie dzieci. Od ukradka dzieci puchły i umierały.

Stirlitz wszedł do gabinetu i ujrzał Müllera leżącego na podłodze i nie
dającego oznak życia.
– Otruty – pomyślał Stirlitz przyglądając się rączce siekiery wystającej z
piersi.

Przychodzi facet do dentysty i pyta, ile będzie kosztowalo wyrwanie zęba
mądrości.
- 200 złotych
- Hmm, za drogo!
- Mogę oszczędzić na znieczuleniu i wyrwac go za 150.
- Taniej nie mozna? To wciaż za dużo.
- Za 50 zlotych moge go wyrwac po prostu obcegami. Co pan na to?
- A nie da się jeszcze taniej?
- No cóz, za 10 zl, bez znieczulenia, obcegami, w ramach praktyki moze to
zrobić student.
- Wspaniale, cudownie. Prosze zapisac zone na czwartek!

Młody maż wraca ze spaceru z niemowleciem:
Przecież to nie nasze dziecko! - Woła małżonka.
No to, co, ale zobacz, jaki fajny wozek!




______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...


Ostatnio zmieniony przez Lubelak dnia Pon Lip 18, 2011 12:11 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Star-x3
ZAGRODZIANIN
avatar

Nick w grze : Star-x3
Liczba postów : 2045
Dołączył : 21/03/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pon Lip 18, 2011 10:30 am

Lubelak wrócił, śmieję się jak głupia ze "śmieszotek" xD

______________________________

{{.. I. do. not. need. a. thousand. souls,. I. only. need. one,. which. is. my master's. ..}}
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://gwiazdkax3.deviantart.com/
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pon Lip 18, 2011 12:50 pm




a może być żywy?

______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Pon Lip 18, 2011 1:03 pm


______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Lubelak
Administrator
avatar

Liczba postów : 2671
Dołączył : 18/01/2011

PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   Wto Lip 19, 2011 4:58 am

Z pamiętnika pracownika


PONIEDZIAŁEK - Dostaliśmy komputery. To takie telewizorki z pudełkiem i kawałkiem harmonii. Fajne są.

WTOREK - Cały dzień siedzę przed komputerem. Chyba się popsuł.

ŚRODA - Przyszedł nasz kierownik i włączył komputer do gniazdka.

CZWARTEK - Dzisiaj pracujemy na komputerach jak szaleni. Dostałem się na 10 level. Ale Złotówa był lepszy. Padł na 12-tym.

PIĄTEK - Nie mogę przejść 13 poziomu. Dzisiaj chyba znowu zostanę na noc.

SOBOTA - Rano przyszli policjanci. Żona zgłosiła moje zaginięcie. Na razie zamieszkam u Złotówy.

NIEDZIELA - Bank zamknięty. Nie mogę się doczekać poniedziałku.

PONIEDZIAŁEK - Dzisiaj szkolenie. Razem ze mną idzie Złotówa i Bromba. Wykładowca załamał się już po 10 minutach. Coś jednak wynieśliśmy z tego szkolenia. Ja mam piękny komplet długopisów, a Złotówa nowy rzutnik.

WTOREK - Nareszcie mamy kserokopiarkę. Przy pierwszym uruchomieniu Złotówa naświetlił sobie oczy. Później Bromba postanowiła odbić sobie słownik. Teraz czekamy na nową kserokopiarkę. I na powrót Bromby ze szpitala.

ŚRODA - Alarm bombowy. Ewakuacja budynku. Ktoś zostawił podejrzaną reklamówkę w toalecie. Saperzy ją zdetonowali. Teraz potrzebny będzie remont WC, a nasz dyrektor będzie musiał jeszcze raz zrobić zakupy.

CZWARTEK - Wypłata. Postanowiłem zaszaleć. Kupiłem sobie nowe skarpetki. Nawet niedrogo, choć na drugą musiałem pożyczyć.

PIĄTEK - Razem z Ziutkiem jedziemy w delegację. Niestety, mój rower ma przebite koło, więc Ziutek bierze mnie na ramę. Po drodze zatrzymujemy się na nocleg. Spanie na świeżym powietrzu ma swoje dobre strony.

SOBOTA - Delegacja bardzo się udała. Wszyscyśmy się fajnie bawili. Najgorzej będę wspominał Izbę Wytrzeźwień.

NIEDZIELA - Rano okazało się, że ukradli nam służbowy rower. Do domu wracaliśmy więc na piechotę.

PONIEDZIAŁEK - Mamy nową pracownicę. Postanowiliśmy wymyślić jej jakąś ksywkę. Po 3 godzinach intensywnego myślenia już ją mieliśmy. Nazwaliśmy ją: Nowa.

WTOREK - Nowa dzisiaj nie przyszła. Podobno zrezygnowała z pracy. To wina Złotówy. Nie każdy wytrzyma na widok grubego faceta ubranego jedynie w banknot 10 złotowy.

ŚRODA- Bromba wróciła ze szpitala. Ale trafił tam Ziutek ze skomplikowanym złamaniem kości śródręcza. Upadła mu jakaś kartka i poprosił Brombę, żeby się odsunęła. Wtedy ona poszła mu na rękę.

CZWARTEK - Z okazji wdrażania u nas nowoczesnych technik pracy, kierownik kazał nam pisać na komputerach. Jako pierwsza komputer zapisała Bromba. Na moim też już brakuje miejsca.

PIĄTEK - Czyścimy komputery. Okazało się, że kierownikowi chodziło o coś innego. Za to teraz komputery w ogóle już nie działają. Może woda była za gorąca?

SOBOTA - Nareszcie łykent. Zbieramy ze Złotówą grzyby. Odchodzą razem z tynkiem. Na niedzielę zostanie nam już tylko przedpokój.

NIEDZIELA - Rano wpadł do nas sąsiad z góry. Do czasu wyremontowania sufitu będziemy mieszkać we trzech.

PONIEDZIAŁEK - Spóźniłem się do pracy. Wszystko przez te korki. Już mi się całkiem przetarły. Będę musiał sobie kupić jakieś inne buty.

WTOREK - Zostałem właścicielem komórki. Ze Złotówą już nie dało się mieszkać.

ŚRODA - Zginął mój zszywacz. Nikt się nie chce przyznać. Ale ja podejrzewam Brombę. Ma nową sukienkę.

CZWARTEK - Pogodziłem się z żoną. Ziutka. Moja żąda rozwodu. Rozprawa jutro.
PIĄTEK - Siedzimy z żoną przed salą rozpraw. Nagle słychać, jak sędzia krzyczy do woźnego:
powódkę! Idziemy do domu. Nie będzie nas sądził jakiś pijak.

SOBOTA - Byliśmy na imieninach u Bromby. Strasznie się wymalowała i wystroiła. Wyglądała jak pisanka. Złotówa tak jej powiedział. Wtedy ona zaproponowała, że ugotuje mu jajka. Złotówa jakoś dziwnie zbladł. Jajek w każdym bądź razie nie było. Była kura i Coca-Cola. Podobno po okazyjnej cenie. Import z Belgii.

NIEDZIELA - Jakoś dziwnie się czuję. Dowiedziałem się również, że Bromba jest w szpitalu. U Złotówy nikt nie odbiera. Pewnie pojechał na ryby.

PONIEDZIAŁEK - Ciągle kiepsko się czuję. Lekarz powiedział, że to zatrucie, więc dzisiaj siedzę w domu. Postanowiłem pooglądać sobie telewizję. Niestety, wieczorem już nie mogłem nic oglądać. Sąsiedzi zasunęli zasłony.

WTOREK- Jestem w pracy. Wszyscy już wyzdrowieli. Miło popatrzeć na znajome twarze. Żeby tylko tak Bromba wszystkiego nie zasłaniała.

ŚRODA- Zainstalowali u nas w pracy automat z Pepsi Colą. Albo mamy straszne szczęście albo ten automat jest popsuty. Wszyscy wrzucający monety zawsze coś wygrywają.

CZWARTEK- Ząb mnie strasznie rozbolał i w nagłym przypływie odwagi poszedłem do dentysty. Na fotelu po mojej odwadze już nie było śladu. Wyskoczyłem z fotela jak z procy. Dopiero po pokonaniu jakichś 5 km wyjąłem z zęba wiertło. Po jakimś czasie dogonił mnie dentysta. Samochodem. Znalazł mnie po szlaczku z części jego aparatury, jaki za sobą zostawiłem. Jej spłacanie zajmie chyba resztę życia. Moich dzieci i wnuków. Za to ząb już mnie nie boli.

PIĄTEK - Dla poprawienia wystroju biura Bromba przyniosła jakieś zielsko w... doniczkach. Złotówa jak to zobaczył, strasznie się ucieszył. Powiedział mi, że to marihuana i zaczął robić skręty. Fajny miał odlot - po tym jak to Bromba zobaczyła. Zresztą, to nie była wcale marihuana, tylko jakieś paprotki.

SOBOTA - Poszedłem z Brombą i Złotówą do kina. Bromba przyniosła wiadro popcornu. Ale cholera nie chciała się podzielić. Mieliśmy miejsca w pierwszym rzędzie. Po reklamach Złotówa zwymiotował, ja cały seans płakałem (choć to była komedia), a Bromba dostała zeza rozbieżnego.

NIEDZIELA - Pojechaliśmy ze Złotówą na ryby. Ale smażalnia była zamknięta. Pojechaliśmy więc do mieszkania Złotówy. Skończyło się jak zwykle: na śledzikach i wyborowej.
PONIEDZIAŁEK - Bromba powiedziała, że napiłaby się herbaty. Ja na to, że ja też. Niestety, herbaty nie ma już od dwóch tygodni.

WTOREK - Dzisiaj Złotówa zrobił wszystkim herbaty. Była jakaś dziwna, jakby ziołowa. Ciekawe, dlaczego paprotki Bromby nie mają już liści. Przecież to jeszcze nie jesień.

ŚRODA - Po pracy poszliśmy z Ziutkiem na mecz. Było extra. Piłkarze początkowo grali niemrawo, ale za to w drugiej połowie już bardzo szybko poruszali się po boisku. Za nimi zaś gromada kibiców. Padły też bramki. Obie. W ogóle atmosfera była bardzo gorąca. Za to cały czas schładzały nas policyjne sikawki. Mam z tego meczu dużo pamiątek: policyjny kask, pałki, tarcza z napisem POLICJA, skrawki munduru, siniak od ławki na plecach, wybite dwa przednie zęby, jakieś szaliki.

CZWARTEK - Nudy. Gdyby Złotówa niechcący nie podpalił biurka kierownika, dzień byłby na straty. Na kierowniku długo jeszcze utrzymywała się piana. Nie tylko ta z gaśnicy.

PIĄTEK - Ziutek przyszedł dzisiaj bardzo wesoły. Co prawda nie minęło jeszcze 48 godzin, ale go już wypuścili. Jutro nasza drużyna ma mecz wyjazdowy. Ziutek obiecał, że mi coś przywiezie.

SOBOTA - Dzisiaj pierwszy raz w życiu leciałem. Potrącił mnie samochód. Ciężarowy. Kierowca ciężarówki bardzo się wkurzył i zaczął mocno trząść drzewem, na którym wylądowałem. Gdyby mu w międzyczasie nie ukradli wozu, kto wie jak by to się skończyło.

NIEDZIELA - Nareszcie zdjęli mnie z drzewa. Strażacy to super goście. Zabrali mnie na akcję. Nie wiem, dlaczego się śmiali. Przecież ten kot, którego zdjęli z drzewa nie był wcale do mnie podobny

______________________________

Aby korzystać z Internetu potrzebny jest IP. IQ niestety nie ...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.howrse.pl/joueur/fiche/?id=494332
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Zaczynamy...   

Powrót do góry Go down
 
Zaczynamy...
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 25Idź do strony : Previous  1 ... 5, 6, 7 ... 15 ... 25  Next
 Similar topics
-
» Zaczynamy (:
» Zaczynamy...

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: OFFTOPIC :: Rozmowy :: Inne pogawędki :: Śmieszotki-
Skocz do: